Fikus, który zrzuca liście, to jedna z najczęstszych spraw, z jakimi trafiają do nas klienci. I prawie zawsze okazuje się, że niedawno coś się zmieniło. Nowe mieszkanie, nowy kąt w pokoju, zakup w sklepie po drugiej stronie miasta. Fikusy bardzo źle znoszą przeprowadzki, a liście zrzucają z opóźnieniem, nawet kilka tygodni po zmianie miejsca. Znamy to z transportów do salonu.
Co zrobić, gdy fikus zrzuca liście
Najczęściej wystarczy cierpliwość i spokój. Roślina potrzebuje kilku tygodni, żeby przyzwyczaić się do nowego stanowiska, a liście, które opadły, odrosną w sezonie. W tym czasie fikusa nie przestawiamy, nie obracamy doniczki i nie zasypujemy nawozem, a podlewamy dopiero, gdy wierzchnia warstwa podłoża przeschnie.
Inne przyczyny, które sprawdzamy w salonie
Jeśli fikus stoi w miejscu od dawna, szukamy dalej. Zimne przeciągi od uchylonego okna i suche powietrze przy kaloryferze potrafią wytrącić liście równie skutecznie, co przeprowadzka. Sprawdzamy też podłoże, bo przelany fikus najpierw żółknie i gubi dolne liście, a dopiero potem pokazuje inne objawy. W ciemnym pokoju liście opadają stopniowo, roślina po prostu nie ma siły ich utrzymać.
Kiedy fikus wróci do formy
Fikus sprężysty to silna roślina, wiosną i latem wypuszcza nowe liście przy każdym węźle. Jeśli stanowisko jest jasne, a podlewanie umiarkowane, strata jesiennych liści odrobi się w jeden sezon. U nas fikusy po transporcie zawsze przechodzą kilka dni aklimatyzacji na zapleczu, zanim trafią na półki.
W katalogu czeka fikus sprężysty, a jeśli Wasza roślina marnieje, zajmujemy się ratowaniem roślin na miejscu.
Zadzwońcie: 507 553 524 albo wpadnijcie do salonu przy Złotno 60/62.