Monsterę przesadzamy wiosną albo wczesną jesienią, gdy korzenie wychodzą z otworów doniczki. Cała operacja zajmuje kwadrans, a roślina odwdzięcza się szybszym wzrostem. Potrzebne będą: doniczka o dwa, trzy centymetry szersza od poprzedniej, podłoże do roślin zielonych z dodatkiem perlitu i warstwa drenażu.
- Dzień wcześniej podlejcie monsterę, łatwiej wyjdzie z doniczki.
- Wyjmijcie bryłę korzeniową i otrzepcie stare podłoże.
- Sprawdźcie korzenie. Zdrowe są jasne i sprężyste. Brązowe, miękkie i gnijące usuwamy sekatorem, to one ciągną roślinę w dół.
- Na dno nowej doniczki sypiemy keramzyt, na to warstwę świeżego podłoża.
- Ustawiamy roślinę i dosypujemy ziemię do poziomu, na jakim rosła wcześniej. Nie głębiej, przysypana łodyga potrafi zacząć gnić.
- Podlewamy i odstawiamy na tydzień w miejsce bez ostrego słońca.
Najczęstszy błąd przy przesadzaniu
Za duża doniczka. Monstera w zbyt dużej doniczce stoi w mokrym podłożu, bo nie zdąży przerosnąć ziemi korzeniami, a to kończy się gniciem. Większa doniczka nie oznacza szybszego wzrostu, zwykle jest odwrotnie.
Kiedy wezwać pomoc
Duże okazy bywają ciężkie i niewygodne do samodzielnego przesadzania. U nas przesadzamy monstery na miejscu, przy okazji sprawdzamy korzenie i doradzamy, jaką podporę wybrać. Więcej o tej usłudze przeczytacie na stronie przesadzania i ratowania roślin, a monsterę dziurawą znajdziecie w katalogu.
Zadzwońcie: 507 553 524 albo wpadnijcie do salonu przy Złotno 60/62.
