Pielęgnacja

Lód do storczyka. Obalamy popularny mit

2 min czytania Redakcja Między Roślinami

Kostki lodu do storczyka to porada, która regularnie wraca w internecie. Dwie kostki tygodniowo zamiast podlewania, taki patent wymyślił kiedyś amerykański producent storczyków. Łatwo zapamiętać, trudniej zweryfikować, a roślina płaci za to najczęściej zdrowiem.

Skąd się wziął ten pomysł

Z marketingu, nie z botaniki. Chodziło o to, żeby kupujący nie bali się podlać storczyka, bo dozowanie kostkami wydawało się prostsze niż konewka. Problem w tym, że storczyki to rośliny tropikalne, a zimna woda wprost na korzenie to dla nich szok. Do tego dwie kostki nie dają żadnej kontroli nad tym, ile wody faktycznie dociera do podłoża.

Co zrobić zamiast

Storczyka podlewa się rzadko, ale porządnie. Całą metodę zanurzeniową opisaliśmy w poradniku o podlewaniu storczyków. Najkrócej: doniczka na kwadrans do letniej wody i dokładne odcieknięcie przed powrotem do osłonki.

Inne mity przy okazji

Codzienne zraszanie kwiatów zostawia plamy na płatkach. Pokutuje też przekonanie, że storczyk kwitnie raz i koniec, a przy dobrych warunkach kwitnie co roku. Trzymanie rośliny w ciemności, które rzekomo pobudza do kwitnienia, działa dokładnie odwrotnie, bez światła storczyk nie zakwitnie wcale. Gdy porada jest prosta i działa zawsze, zwykle znaczy to, że nie działa nigdy.

Jeśli storczyk ma za sobą kilka kostek lodu i nie wygląda najlepiej, zajmujemy się ratowaniem storczyków w salonie na Złotnie.

Zadzwońcie: 507 553 524 albo wpadnijcie do salonu przy Złotno 60/62.

Przewijanie do góry